Bylebyś nie zapomniał krzyknąć: "Dawać żarcie!" od czasu do czasu. W końcu Lipsk to prawy górny róg mapy, a Łódź jest w środku. U nas spichlerzy nie brakuje. Jak dojdziesz, nasi "pomocnicy" dostarczą Ci wino i wino
PS
Może lepiej zaczekaj, aż w stajni podrośnie koń jakiś?
Jeśli w Łodzi to ja organizuję nocleg. Wbijemy się szturmem na chatę Rafael_5000. Rozumiem, że ważna jest dobra strategia ale sam za cholerę nie odpędzi wygłodniałych i żądnych wypoczynku wojaków. Będziemy walczyć do upadłego ... to znaczy aż upadniemy u niego na kanapie lub innym łożu. Rafael_5000 nie martw się, my dzielni woownicy nie jemy dużo i bałagan też niewielki robimy ... chyba, że jest wśród nas barbarzyńca :}
Piotr Soboń Gb.Ottis
E-mail: Gb.Ottis@poczta.fm
tel. +48 692636048
GG: 3832344
U mnie na osiedlu jest całkiem sporo wież obronnych (czyt. sąsiedzi w oknach z jajkami i innymi produktami do rzucania). Może uda jakoś się Wam przebiec. Ponadto, tak na wszelki wypadek, mam zaparkowaną balistę (z centralnym zamkiem i klimatyzacją!! )
Ale broń będziecie musieli złożyć w piwnicy, bo mi się od tej zachniętej krwi robaki zalęgną.