Okazało się, że moje domysły nie są jakąś błędną teorią spisku - zgadza się ze mną wielu ludzi, którzy też zauważyli podobne przypadki. Pytanie kieruję głównie do miastowych - jak jest u Was i co o tym sądzicie? Oczywiście chętnie się też dowiem, czy na wsi są podobne akcje i czy są pomyślne
Recykling
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Recykling
Co sądzicie o recyklingu? Wydaje się, że to taka ładna sprawa - oczyszczanie środowiska, ochrona przyrody... Jednak moim zdaniem wygląda to inaczej. Byłem wręcz zszokowany, gdy zobaczyłem kiedyś jadąc autobusem, jak zawartość wszystkich trzech, różnokolorowych pojemników, wylądowała na kupie w jednej pomarańczowej ciężarówce "MPO". Czyżby nasze szkolne "sprzątanie świata" szło na marne? Czyli nie potrzebnie drałowałem z oddzielnymi siatkami, do tych kolorowych pojemników, prawie pół kilometra od domu? Myślałem, że w ten sposób, my - miasto - chronimy środowisko. A to się okazało jednym wielkim guzikiem. Pojemniki zostały stworzone ze względu na wymogi Unii Europejskiej, jest to jednak zwykła przykrywka. Prawdziwe punkty recyklingu są płatne - dostajemy tam pieniądze za przyniesioną makulaturę, puszki, butelki... Wystarczy wziąć na przykład Niemcy, gdzie butelki z piwem są poobdrapywane i poniszczone - ślad po wielokrotnym używaniu. Natomiast u nas, miejskim recyklingiem jest wywożenie wszystkiego na kupę (tam gdzie idą też odpady ze zwykłych pojemników "stojących na rogu") - na wysypisko śmieci, psujące atmosferę.
Okazało się, że moje domysły nie są jakąś błędną teorią spisku - zgadza się ze mną wielu ludzi, którzy też zauważyli podobne przypadki. Pytanie kieruję głównie do miastowych - jak jest u Was i co o tym sądzicie? Oczywiście chętnie się też dowiem, czy na wsi są podobne akcje i czy są pomyślne
Okazało się, że moje domysły nie są jakąś błędną teorią spisku - zgadza się ze mną wielu ludzi, którzy też zauważyli podobne przypadki. Pytanie kieruję głównie do miastowych - jak jest u Was i co o tym sądzicie? Oczywiście chętnie się też dowiem, czy na wsi są podobne akcje i czy są pomyślne
Był taki moment we "Włatcach móch" - pamiętamjak zawartość wszystkich trzech, różnokolorowych pojemników, wylądowała na kupie w jednej pomarańczowej ciężarówce "MPO"
Mała edycja:
Są pewne kontenery - makulatura (niebieski) i szkło (zielony), ale to tylko tyle rozróżnień. Resztę możesz wrzucić już do innych
Koszty recyklingu są dla takich jegomości za duże i wywalają wszystko w jeden kubeł. Przykład nieuczciwego postępowania:
Niemcy. Koszt zutylizowania jednej śmieciarki z zawartością to 10 000 euro. Jednak niektórzy (bo przykłady dobrego zachowania są częste, nawet w Polsce) wynajmują typa za 2000, kontener za 1000 i wywożą to za granicę naszego państwa. Potem hop do lasku (!) i w nogi . Niestety, taka jest prawda, ludzie nieuczciwy byli, są i będą, jeżeli temu nie zaradzimy.
A u mnie w mieście (ok. 30 000 mieszkańców) specjalne pojemniki są tylko w centrum. Ja mieszkam na obrzezasz Jawora (tak się zwie miasto) i jedynie kosze na plastik są przy każdym kontenerze (mama zawsze każe mi tam wrzucac butelki
- oczywiście ja wypełniam jej prośbę
).
Recykling, według mnie, to świetna rzecz. Śmieci, z których wytwarza się nowe produkty. Lecz większość tego nie przestrzega, psując środowisko. Ale my bądźmy nieugięci! Butelki wyrzucajmy do plastiku, gazety do papieru, a szkło... do szkła (bo gdzie indziej?
) . Tak więc jeszcze raz apeluję:
Recykling nie gryzie!.
Amen
Niemcy. Koszt zutylizowania jednej śmieciarki z zawartością to 10 000 euro. Jednak niektórzy (bo przykłady dobrego zachowania są częste, nawet w Polsce) wynajmują typa za 2000, kontener za 1000 i wywożą to za granicę naszego państwa. Potem hop do lasku (!) i w nogi . Niestety, taka jest prawda, ludzie nieuczciwy byli, są i będą, jeżeli temu nie zaradzimy.
A u mnie w mieście (ok. 30 000 mieszkańców) specjalne pojemniki są tylko w centrum. Ja mieszkam na obrzezasz Jawora (tak się zwie miasto) i jedynie kosze na plastik są przy każdym kontenerze (mama zawsze każe mi tam wrzucac butelki
Recykling, według mnie, to świetna rzecz. Śmieci, z których wytwarza się nowe produkty. Lecz większość tego nie przestrzega, psując środowisko. Ale my bądźmy nieugięci! Butelki wyrzucajmy do plastiku, gazety do papieru, a szkło... do szkła (bo gdzie indziej?
Recykling nie gryzie!.
Amen
Ostatnio zmieniony 04 lut 2008, 13:04 przez womis, łącznie zmieniany 1 raz.

Oczywiście recyklingowi samemu w sobie nie przeczę - idea faktycznie znakomita, gdyż nie tylko nie ponosimy kosztów za nowe surowce, ale mamy też co zrobić ze starymi!
Tylko właśnie jest jeden problem - ci ludzie, którzy oszukują nas, obywateli. Bo co wyniknie z naszej pracy? Chyba tylko to, że na Sądzie Ostatecznym, będzie można założyć ręce i powiedzieć "ja swoje robiłem i palców w tym nie maczałem"...
Tylko właśnie jest jeden problem - ci ludzie, którzy oszukują nas, obywateli. Bo co wyniknie z naszej pracy? Chyba tylko to, że na Sądzie Ostatecznym, będzie można założyć ręce i powiedzieć "ja swoje robiłem i palców w tym nie maczałem"...
U mnie w Gdyni są kontenery tj:
-zielone do szkła
-niebieskie do makulatury
-żółte do plastiku.
Ja zawsze wrzucam tam tam odpadki do przeznaczonych kontenerów, resztę się wrzuca do innych.
Za recyklingiem byłem, jestem i będę.
A i tak wszystko potem wrzucają do jednej "śmieciarki", to trochę bez sensu. 
-zielone do szkła
-niebieskie do makulatury
-żółte do plastiku.
Ja zawsze wrzucam tam tam odpadki do przeznaczonych kontenerów, resztę się wrzuca do innych.
Za recyklingiem byłem, jestem i będę.
