Khlebnie, gdy zaczynamy czytać, rozumiemy że pewien
facet podejrzewa żonę o zdradę. Zaś pod koniec gdy
"facet chowa się za samochodem i widzi pordzewiałe felgi"
dowiadujemy się że opowiadał historię o felgach i dopiero
doszedł do tego momentu. A końcówka tego kończy
sprawę. eheh.
Kobieta przychodzi do jasnowidza i od razu u wejścia jest obrzucana błotem
"Kobieto ty się lepiej zabij! Przez ciebie zginą w przyszłości miliony ludzi!"
Załamana kobieta wychodzi od jasnowidza i widzi jak jakieś dziecko stoi na torach, a w jego kierunku jedzie rozpędzony tramwaj. Bez chwili zastanowienia kobieta rzuca się pod tory wypychając dziecko.
Na miejsce zdarzenia przyjeżdża policja. Jeden z policjantów podchodzi do dziecka i pyta: "Jak się nazywasz synu?"
"Adolf" odpowiada przerażone dziecię.
Kamyk pisze:Przez ciebie zginą w przyszłości miliony ludzi!"
Z tego pseudo-kawału wynika, że miliony zginą przez ocalone dziecko, a nie przez nią. Nie ma ona specjalnego wpływu na przyszłe poczynania małego jegomościa.
Idzie blondynka ulicą i co chwilę się śmieje, to znowu macha ręką.
- Z czego się pani tak śmieje? - pyta się policjant.
- Opowiadam sobie kawały.
- To dlaczego macha pani ręką?
- Bo niektóre już znam.