Kurcze, robiłem sobie nadzieje. Leo popełnił kilka błędów, czyli:
1. Zostawienie Smolarka samego na ataku;
2. Wypuszczenie na murawę Rogera i Saganowskiego zbyt późno;
3. Beznadziejna gra Lewandowskiego i Krzynówka;
4. Niedokładne podania;
5. Niecelne strzały (lub prost w bramkarza);
Za to były i plusy:
1. Świetna gra, czysty futbol Rogera;
2. Idealna obrona Boruca.
Cóż, nie ich wina, grali jak umieli. Nie narobili mi chęci na kolejny mecz. A szkoda, bo następny mecz już 12, z Austrią.
P.S.: robi29: sory za niedokładność, pomyłka

.
A co do tańszych i lepszych, polecam Lecha. Gdyby to w nim były flagi, pewnie "będzie się działo"

, a raczej: "powinno się dziać, ale [ocenzurowano]"
//Nie myśl, że takie rzeczy ujdą ci na sucho, samczyk. Masz ode mnie upomnienie.
//Michailoff