Wy zaś, drodzy forumowicze, co sądzicie o grach powstałych z rąk pracowników Zamieci? Zdziwiłbym się, jeśli przeważałyby opinie negatywne...
Blizzard Entertainment
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
- Michailoff
- Moderator
- Posty: 933
- Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
- Lokalizacja: Kraków
Blizzard Entertainment
Kto choćby nie słyszał o tej firmie i/lub jej produktach, ten nie zna się na grach. Ta firma stworzyła dzieła które przeszły do legendy i do dziś mają olbrzymie rzesze fanów. Firma ta znana jest chociażby z trzech sag gier wybitnych: ze StarCrafta i WarCrafta, które są seriami największych RTS w historii, a także seria Diablo (Hack'n Slash - pierwowzór tego odłamu RPG wciąż mimo upływu lat nie ma sobie równych na tej ziemi). Wszystkie te gry mają olbrzy,ie rzesze fanów, a MMORPG - World of WarCraft ma dobre ponad 10 MILIONÓW zarejestrowanych użytkowników. W ostatnim czasie firma ta pracuje nad trzema projektami - Dodatkiem do World of Warcraft, StarCraft II (kontynuacja po 10 latach albo i więcej latach od powstania!) i Diablo III (8 lat od wydania drugiej części "Diabełka" została zapowiedziana). Wszystkie z wielkich gier Blizza (a czy mieli słabe gry?) powstawały bardzo długo i ich premiery były wielokrotnie przekładane - jednak każda z tych gier wpisała się na karty historii gier złotymi literami. Historia firmy była taka - kiedy jeszcze nie było Zamieci, znana po latach pod inną nazwą firma Sillicon&Synapse wydaje kilka gierek, a wśród nich najsłynniejszą była gra Lost Vikings. Kolejną rozpoznawalną grą tejże firmy, która już zmieniła nazwę na Blizzard była BlackThorne. Jednak nie miało to większego znaczenia po wydaniu WarCraft: Orcs and Humans (1994) - gra odniosła olbrzymi sukces rozdzierając na puch konkurencję Westwooda w postaci Dune 2 i pewne było, iż powstanie jej sequel. Ten powstał rok później, jednak w międzyczasie Blizzard robił mniejsze gierki. Wreszcie wydali sequel pod nazwą WarCraft 2: Tides of Darkness, który do 1998 roku dzierżył koronę najlepszego RTS-a na kuli ziemskiej. Został do niej także wydany dodatek Beyoyd the Dark Portal (1996) i reedycja battle.net edition (1999). Jednak wracając do roku 1996 Blizzard znowu pokazał, że są mistrzami klawiatury - wydali pierwszą część Diablo. Kolejna gra Zamieci odnosi spektakularny sukces, a to głównie dzięki temu, iż powstał battle.net i możliwa była gra w nawet 4 osoby. 2 lata później potwierdzają swą pozycję na rynku wydając StarCrafta, który przejmuje koronę najlepszej strategii na ziemi i jeśli chodzi o tryb pojedynczego gracza - dzierży ja do dziś. Również gra odnosi sukcesy jeśli chodzi o grę sieciową - jest to w końcu konkurencja WCG i tu naprawdę mamy dobrych zawodników, zaś za najlepszych w dziedzinie StarCrafta uważani są Koreańczycy. W 1999 do StarCrafta wyszedł dodatek Brood War. Rok później Diablo powraca. Druga część musiała wystarczyć graczom na bardzo długo, jednak niesłabnąca popularność gry jest widoczna gołym okiem (w podstarzałego Diablo II wciąż grają setki tysięcy osób). Rok później wychodzi dodatek Lord of Destruction. Zaś w 2002 pieczętują swą pozycję twórców najlepszych RTS na ziemi. Wydają grę WarCraft III: Reign of Chaos, który dobija Westwood Studios, a jednocześnie jest najlepszym RTS na ziemi, jeśli chodzi o grę w na battle.net (kampanie, choć dobre nie były tak udane, jak tryb wielu graczy
). Rok później powstał dodatek Frozen Throne To niestety musiało wystarczyć fanom Blizzarda aż do premiery World of WarCraft. O tej grze wiele nie trzeba mówić - ilość zarejestrowanych użytkowników, rzesze fanów liczone w milionach - to mówi samo przez siebie. Wyszedł także jeden dodatek The Burning Crusade, a planowany jest następny Wrath of the Lich King. W drodze są jednak dwie następne gry mistrzów klawiatury - StarCraft II i Diablo III. Zobaczymy, czy znów pokażą, że ich gry, choć wydawanie niezwykle rzadko, będą znowu idealne, jak poprzednio.
Wy zaś, drodzy forumowicze, co sądzicie o grach powstałych z rąk pracowników Zamieci? Zdziwiłbym się, jeśli przeważałyby opinie negatywne...
Wy zaś, drodzy forumowicze, co sądzicie o grach powstałych z rąk pracowników Zamieci? Zdziwiłbym się, jeśli przeważałyby opinie negatywne...
Crimson (king) Michailoff
Naprawdę ciekawa historia... dla mnie tym bardziej, gdyż grałem w większość gier Blizzarda (czyli kilka). Poza tym jestem w trakcie poznawania Warcrafta III, którego niedawno ścią... zakupiłem
. Oczywiście wszystkim miłośnikom RTS'ów (bez wyjątku) polecam ten tytuł. Grafika może już nie cieszy tak jak dawniej, ale nie o to przecież chodzi. Zresztą każdy szanujący się gracz powinien zagrać w choć jedną grę tej firmy...
Ostatnio zmieniony 29 cze 2008, 00:28 przez DeBe, łącznie zmieniany 1 raz.
- Michailoff
- Moderator
- Posty: 933
- Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
- Lokalizacja: Kraków
Dlaczego tak napisałem? Westwood Studios walczył z Blizzardem praktycznie zawsze o koronę najlepszego twórcy RTS. I Westwood prawie zawsze miał przewagę czasową (Dune 2 powstała przed WarCraftem I, to samo było z innymi grami serii C&C), jednak Blizzard zawsze robił lepsze gierki w trybie multiplayer i to zbierało rzesze fanów. Porównać mogę tu kilka największych walk RTS-ów Blizza z RTS-ami Westwooda:Khelben pisze:Ładny tekst, ładny. Masz predyspozycje do zostania redaktorem. Możesz teraz podobny artykuł napisać o świetności Westwood Associates, którą tak zbrukałeś w jednym ze zdań wysławiających Blizza.
1. Starcie WarCraft-Dune 2 - to pierwsze RTS-y w historii. Są w swym gatunku znane jako bardzo wyjątkowe w swych czasach. Bardziej rozbudowaną fabułę prezentował jednak chyba WarCraft, choć Dune 2 umieszczona została w świecie wykreowanym w książce Franka Herberta "Diuna". WarCraft ma także przewagę możliwości, no i przede wszystkim trybu gry przez sieć (2 osoby). Pierwsze starcie nie może zostać jednoznacznie rozstrzygnięte.
2. Starcie WarCraft 2-Tiberian Dawn i Red Alert - Gra Zamieci rozniosła konkurencję. Choć wszystkie te trzy gry są wielkie, to jednak zdecydowanie bardziej rozbudowana fabuła gry Blizzarda, większe możliwości gry i zrealizowany do perfekcji tryb rozgrywki sieciowej zapewnił spektakularne zwycięstwo WarCraftowi.
3. Starcie StarCraft-Tiberian Sun - Starcie przyszłości jednostronne. Choć obie gry są zdecydowanie najlepiej zrealizowanymi RTS-ami, to jednak StarCraft żyje i ma się bardzo dobrze. Jest to także pierwsze starcie, w którym to Blizzard czekał na kontrę rywala. Ta okazała się być za słaba. Battle.net żyje do dziś.
4. Starcie Warcraft III-Red Alert 2 i Generals - Tu łatwo o zwycięzcę. Mimo, iż Generals była grą dobrą, a Red Alert 2 był grą bardzo dobrą, WarCraft III był pod KAŻDYM względem lepszy - zwłaszcza, jeżeli chodzi o grę sieciową. Tutaj każdy może się uczyć, jak zrealizować grę sieciową po mistrzowsku
5. Starcie StarCraft 2-Tiberium Wars i Red Alert 3 - Blizzard nie po raz pierwszy jest w takiej sytuacji. Tym razem to oni mają asa w rękawie, choć EA może to starcie wygrać. Blizz ma ciężki orzech do zgryzienia. Muszą dla pewności zrobić arcydzieło perfekcyjne, bo kontra EA w postaci Red Alerta 3 może zmienić wynik konfrontacji
To wszystko. Strategie obu firm bardzo cenię, we wszystkie z tych produkcji grałem (oprócz Tiberium Wars, ale wszystko przede mną), więc mogę to porównać. Command & Conquer to seria bardzo dobrych strategii, jednak nie na tyle mocnych, by zagrozić konkurencji w postaci Blizzarda. Teraz karty w rękawie mają i EA i Blizzard. Zobaczymy więc, czy Zamieć wreszcie ulegnie komuś i odda koronę najlepszych RTS, która to korona trzymana była w ich ręku praktycznie od zawsze.
Crimson (king) Michailoff
DeBe dobrze zrobiłeś, że kupiłeś Warcrafta III.Ja go mam już 2 lata razem z dodatkiem i cały czas do niego wracam. Gram głównie na Battlenecie na którym cały czas jest ktoś do zagrania. Ładny interfejs dla każdej rasy, wszystkie mają swoje wady i zalety.
Jest też opcja Własne gry, gdzie gracze mogą zagrać w zupełnie nowe misje stworzone przez innych graczy. Np.Farmers vs Hunters, Castle fight.
W dodatku dochodzą jeszcze dwie nowe rasy, nowe jednostki i budynki dla każdej z ras. Grafika może nie jest cudowna, ale jest znośna
.
Polecam tą grę wszystkim fanom rts-ów!
Jest też opcja Własne gry, gdzie gracze mogą zagrać w zupełnie nowe misje stworzone przez innych graczy. Np.Farmers vs Hunters, Castle fight.
W dodatku dochodzą jeszcze dwie nowe rasy, nowe jednostki i budynki dla każdej z ras. Grafika może nie jest cudowna, ale jest znośna
Polecam tą grę wszystkim fanom rts-ów!