Misja 2
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Misja 2
Witam
Już doawno mi się stało. Piszę o tym bo jestem ciekawy czy ktoś miał też taką sytuację.
Na początku misju niebieski gracz atakuje nas. Jeśli dobrze wszystko idzie i dobrze rostawiamy jednostki atak nie zadaje nam dużych strat. Moja sysuacja polegała na tym że wróg szedł kolumną jak zawsze i jak zaczeła się walka wojsko zamast iść stało w miejscu co powodowało to że moi wojacy przesuwali sie do góry. Po poradzeniu sobie z tym atakiem ku mojemu zaskoczeniu wróg ruszył resztą wojska ! Moje wojsko było koło tego ciasnego przejścia i drugie zaskoczenie łucznicy nie strzelali tylko na siłe pchali się na moich wojaków. W skutek tego poległa cała obrona wroga a pozostało mi 3 żołnierzy którymi ruszyłem zniszczyć im szkołe i zamek i sie udało. Czas misji to było 14-16 minut.
czy spotkaliście się z takim czymś ??? Pozdrawiam
Już doawno mi się stało. Piszę o tym bo jestem ciekawy czy ktoś miał też taką sytuację.
Na początku misju niebieski gracz atakuje nas. Jeśli dobrze wszystko idzie i dobrze rostawiamy jednostki atak nie zadaje nam dużych strat. Moja sysuacja polegała na tym że wróg szedł kolumną jak zawsze i jak zaczeła się walka wojsko zamast iść stało w miejscu co powodowało to że moi wojacy przesuwali sie do góry. Po poradzeniu sobie z tym atakiem ku mojemu zaskoczeniu wróg ruszył resztą wojska ! Moje wojsko było koło tego ciasnego przejścia i drugie zaskoczenie łucznicy nie strzelali tylko na siłe pchali się na moich wojaków. W skutek tego poległa cała obrona wroga a pozostało mi 3 żołnierzy którymi ruszyłem zniszczyć im szkołe i zamek i sie udało. Czas misji to było 14-16 minut.
czy spotkaliście się z takim czymś ??? Pozdrawiam
a zdarzyło się xD jeśli ustawiłeś łuczników na niewielkiej odległości będą strzelać ale jeśli klikniesz atakuj to będą wyprawiać cuda wianki tak jest ZAWSZE =) co do wojska tę misję da się przejść bez rozbudowywania wioski ale w nieco inny sposób niż Ty napisałeś. Po pierwsze nie obstawiaj przejścia po rzece bo to jest za blisko wroga. Jeśli Twoi żołnierze zaczynają walczyć i wchodzić do góry to w pewnym momencie wejdą w promień obrony i całe wojsko niebieskiego przyjdzie im na ratunek. Obstaw raczej tę niewielką górkę co jest nieco niżej mostu. A co do samego błędu to często w kampaniach TSK, TPR i misjach przygotowywanych przez fanów doszukać się można tego błędu. Jets bardzo uciążliwy. Mianowicie łucznicy zamiast atakować idą przed siebie albo stoją w miejscu i nie atakują wroga. Jedynym sposobem jest wyszkolenie większej ilości piechoty a to nie zawsze mozliwe. Nieraz już wróg zniszczył mi wioskę choć miałem około 100 łuczników. Na te błedy nie ma rady. Mógłbyś ewentualnie poszukać jakiegoś patcha ale nie wiem czy wyszedł do TSK. Szczerze to nigdy się tym nie interesowałem
Bardziej obchodziły mnie nowości związane z TPR ale mam nadzieję że błędy nie pozbawią Cię przyjemności z grania 
Z tego co mi wiadomo, nawet jeżeli toczymi bój na grobli z niebieskimi oddziałami to nie sypią się wszystkie jego rezerwy naraz, tylko w odpowiednim prządku, w zależności jaki wycisk od nas dostaje i oczywiście od promienia ataku, kiedy podczas bitki przesuwamy się oddziałami coraz bardziej na tereny przeciwnika. Nie jest to oczywiście trudne starcie, ale sytuacja zyskuje na temperaturze, gdy wszyscy w jednej chwili się z łucznikami na nas rzucają. Zaleca się wtedy ocenić sytuację jako spartoloną i wczytać stan gry sprzed minuty, by poprawnie rozmieścić wojska i przeprowadzić atak (chyba, że jakiś bardziej doświadczony gracz się bez problemu z utarczką upora). Nie należy chwalić się pięknym sposobem zlikwidowania wroga z takimi momentami, gdy ratujemy się poprzednim zapisem. W grze sieciowej nie byłoby tego przywileju.
-
michalpogromca
- Użytkownik Forum
- Posty: 3
- Rejestracja: 22 lis 2008, 12:05
Ja chciałym coś dorzucić na temat tych łuczników bowiem, autorzy tej gry nie pomyśleli że zamiast kazać łucznikom atakować mogli by im kazać przejść do danego miejsca, wtedy by strzelali ale nie wiadomo gdzie gracz ustawi swoje wojsko.A do poprzednich wypowiedzi dorzuce że nie ma patcha który by naprawił tą wpadke w skryptach, jesli można to tak nazwać.
Najlepsza taktyka na tą misje to: na pierwszy atak wystawić tylko 1 żołdaka, resztą się ukryć (taktyka dla tych, którzy za 1 razem nie potrafią wygrać
).
Zostanie wam woja, które możecie dalej powiększać, ja zawsze przez to miałem przewage nad wrogiem (oczywiście nie mówię, że za 1 razem nie udawało mi sie z nimi wygrać
).
Ale co do twojego postu mimo że łucznicy byli normalnie ustawieni i sami załapywali "zasięg" to potem "szturmowali" na niebieskich ...
Ściągnęłem sobie SR2 i wszystko było wporzo potem
Zostanie wam woja, które możecie dalej powiększać, ja zawsze przez to miałem przewage nad wrogiem (oczywiście nie mówię, że za 1 razem nie udawało mi sie z nimi wygrać
Ale co do twojego postu mimo że łucznicy byli normalnie ustawieni i sami załapywali "zasięg" to potem "szturmowali" na niebieskich ...
Ściągnęłem sobie SR2 i wszystko było wporzo potem
Pozdrawiam, tora1996.
Witam :)
Hej Wszystkim Użytkownikom
Jestem nowy, i potrzebowałbym kogoś kto pomógłby mi w tej grze
, więc.....
Kiedys doszedłem w TSK do 4 misji, teraz jestem w 2.
Moim zdaniem najlepszy pod względem strategicznym sposób przejścia misji 2 jest schowanie się na tym półwyspie koło ich miasta, potem rozwalać ich topornikami i łucznikami, a od tyłu żołdakami
Moim zdaniem najlepszy pod względem strategicznym sposób przejścia misji 2 jest schowanie się na tym półwyspie koło ich miasta, potem rozwalać ich topornikami i łucznikami, a od tyłu żołdakami
KNIGHTS AND MERCHANTS RZĄDZI
AKTUALNIE 4 MISJA TSK/TPR 
- Michailoff
- Moderator
- Posty: 933
- Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
- Lokalizacja: Kraków
Re: Witam :)
Nic odkrywczego. O ile się nie mylę - jest to taktyka Wojbacha. Swoją drogą - jedyna konkretna na tą misję w SR3. Na grobli walczą bowiem wszystkie oddziały :/. A szkoda, bo w SR2 właśnie walka przy brodzie pozwoliła mi wykręcić czas 7 minutlab1995 pisze:Hej Wszystkim UżytkownikomJestem nowy, i potrzebowałbym kogoś kto pomógłby mi w tej grze
, więc.....
Kiedys doszedłem w TSK do 4 misji, teraz jestem w 2.
Moim zdaniem najlepszy pod względem strategicznym sposób przejścia misji 2 jest schowanie się na tym półwyspie koło ich miasta, potem rozwalać ich topornikami i łucznikami, a od tyłu żołdakami
Crimson (king) Michailoff