Czy jesteś EKO?

Miejsce na dyskusje "off-topic"

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Zozol92 »

Vader pisze:Segrgujesz śmieci?
A ty segregujesz? Ja to kiedyś robiłem, ale z pewnych powodów już tego nie praktykuję. Nie chce mi się ich przepisywać, więc dam link.

Co do wody, prądu i innych bzdetów - oszczędzam jakoś tak automatycznie, z wychowania. Ale jednak załamuje mnie, jak widzę/słyszę, że ktoś myje zęby cały czas przy odkręconym kranie...
Awatar użytkownika
Wubek
Użytkownik Forum
Posty: 332
Rejestracja: 13 maja 2006, 12:00

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Wubek »

Dokładnie, to kwestia wychowania i oszczędności. Pomożesz Ziemi zachowując część pieniędzy na przyjemności...
Dlatego tak ważna jest edukacja tych najmłodszych, bo tych mniej-młodszych to już może nie ruszyć.
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

Zozol92 pisze:Co do wody, prądu i innych bzdetów - oszczędzam jakoś tak automatycznie, z wychowania. Ale jednak załamuje mnie, jak widzę/słyszę, że ktoś myje zęby cały czas przy odkręconym kranie...
To dobrze, że nie mieszkamy razem i nie widzisz, co ja odstawiam z wodą. :D Godzinne kąpiele, mycie zębów przy lejącej się wodzie to u mnie standard, a nie świąteczne pozwolenie sobie na większą przyjemność i lekką marnotrawność. Śmieci wyrzucam wszystkie do jednego kubła, nie patrzę czy to plastik, ciuch, czy szkło, ważne że do kosza, a nie do ogródka sąsiadów. W elektryczności też nie jestem oszczędny, światło w pomieszczeniu może godzinami się palić nawet, gdy mnie nie ma w domu. Tak to jest, jak się za długo żyje w luksusie...
Awatar użytkownika
Daro
Użytkownik Forum
Posty: 39
Rejestracja: 05 cze 2008, 22:04
Lokalizacja: Konin

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Daro »

Ogólnie mówiąc często leję wodę na lewo i prawo, jak myję zęby. Kiedyś segregowałem śmieci aż nie zobaczyłem co się z nimi dzieje.
Siedzę sobie na ławce rano przed blokiem, czuć spaliny z ulicy, słońce przygrzewa głowę itp. Podjeżdża śmieciarka i do jednego zbiornika pakuje z plastiku, szkła, papieru i ogólnego śmietnika.
Tak poza tym to nie ma już sposobu na równowagę ekologiczną, ci co teraz alarmują, 20 lat temu sami zaśmiecali środowisko.
Awatar użytkownika
Wubek
Użytkownik Forum
Posty: 332
Rejestracja: 13 maja 2006, 12:00

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Wubek »

Daro pisze:Tak poza tym to nie ma już sposobu na równowagę ekologiczną, ci co teraz alarmują, 20 lat temu sami zaśmiecali środowisko.

Z takim myśleniem to...Nie byłoby nawet koła o: Bo po co się męczyć z czymkolwiek skoro 'na nic' nie ma sposobu? Zawsze jest jakieś rozwiązanie, ale żeby coś zmienić potrzebna jest świadomość popełnianych błędów...
Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Zozol92 »

Właśnie. Taki Khel mógłby sobie uświadomić, że czyni ZŁO, bo zatruwa środowisko, świecąc po kilka godzin w nieużywanym pomieszczeniu. Co się równa dymowi lecącemu z elektrociepłowni do atmosfery lub wyniszczaniem skrzydeł wiatraków.
Odpowiedz