Mam uwagę - różowy i zielony gracz to nie jest żaden hrabia czy markiz ani baron. Bowiem gród LAeuburg i Welhein mieli specjalne "twierczy", czyli odosobnione od głównej wioski parę budynków, wśród których jest warownia, oraz niezbędne budowle do produkcji broni oraz wieże obronne.
W różowym i zielonym graczu żadnych takich twierdz nie ma
te wiochy to lud okupowany przez dowódców (lordów, hrabich itd) księcia. Właściwie nic nie zawinił. O ciemiężonych mieszkańcaxh słyszymy pierwszy raz w misji 2.
Kiedy rozwalamy główny gród LAEMBURGU, ma on, oprócz głównej wieoski, jeszcze dodatkową twierdzę, otoczoną wieżami obronnymi. Tak samo jest w Welfeinie, i prawdopodobnie w grodzie księcia (nie wiem, nie przeszedłem misji 20). Tymczasem żaden gród zielonych i różowych nie ma takowej twierdzy.
to po co piszesz glupi post co?
a swoja droga najlepszy jest Baron von Lauenburg poniewaz no nie wiem dlaczewgo go lubie a le chyba dlatego ze jest naszym sojusznikie,m
Ksieciunio jest najlepszy bo najtrudniej go pokonac ma kupe zelastwa i fajny kolor ale go nie bylo na licie wiec oddalem glos na rozowego hrabiego bo fajnie pobudowane miasta w misjach 9 i 11