Uczestniczyłeś chociaż w jakiejś manifestacji, że tak komentujesz? Zakładam, że nie. Mam rację?Sir Feliks pisze:Zgadzam się z Bermaxem. Było mnóstwo protestów górników, służby zdrowia, różnych związków zawodowych i co?
Ja wam powiem:
G Ó * N O
Żeby ten system zaczał się "rylać" potrzeba naprawdę OGROMNEJ manifestacji. Solidarność nie tym czym była za komuny. Nie pójdą za nią takie tysiące czy miliony jak kiedyś. Nie masz szans. Rząd o tym wie i ma w dupie nasz "bół dupy".
Polityka, a co mi tam!
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
- Sir Feliks
- Moderator
- Posty: 743
- Rejestracja: 03 sie 2009, 02:43
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
No nie.
Bo jakoś nie widzę nic ciekawego.
Może i nie byłem na manifestacji, ale to mam prawo krytykować, byłem na wyborach, a na kogo głosowałem - nie powiem bo mi wstyd, w każdym razie partia opozycyjna.
Generalnie jest tak:
1. Rząd robi coś nie fajnego
2. Ktoś protestuje
3. Rząd ma to w d*
4. Kolejny protest
5. W zależności od sprawy
- Rząd ustępuje " no dooobra, niech wam będzie".
Zwykle to sprawy błahe ( jakieś tam podwyżki - tu zwykle mogą się nieco ugiąć )
- Władza idzie w zaparte,
6. W przypadku np. reformy emerytalnej, reforma oświaty (nieszczęsne 6ściolatki i inne) dalej się "tłuką"
7. Donek nie ustąpi bo nie i już.
Protesty na nic się zdają.
Więc sądzę, że to nie może być JAKIEŚ tam 100k ludzi. Acta ledwie udało się wywalić.
Bo jakoś nie widzę nic ciekawego.
Generalnie jest tak:
1. Rząd robi coś nie fajnego
2. Ktoś protestuje
3. Rząd ma to w d*
4. Kolejny protest
5. W zależności od sprawy
- Rząd ustępuje " no dooobra, niech wam będzie".
Zwykle to sprawy błahe ( jakieś tam podwyżki - tu zwykle mogą się nieco ugiąć )
- Władza idzie w zaparte,
6. W przypadku np. reformy emerytalnej, reforma oświaty (nieszczęsne 6ściolatki i inne) dalej się "tłuką"
7. Donek nie ustąpi bo nie i już.
Protesty na nic się zdają.
Więc sądzę, że to nie może być JAKIEŚ tam 100k ludzi. Acta ledwie udało się wywalić.
Ostatnio zmieniony 11 wrz 2013, 22:31 przez Sir Feliks, łącznie zmieniany 1 raz.
http://senrix.pl/ - wkrótce się odrodzi
Biorę się za pisanie książki. Pytajcie, a dam poczytać.
Kampanię "Bitwa o Afirnatil" >kiedyś< zrobię.
http://www.knights.andmerchnats.cba.pl/ ... php?t=2067
Biorę się za pisanie książki. Pytajcie, a dam poczytać.
Kampanię "Bitwa o Afirnatil" >kiedyś< zrobię.
http://www.knights.andmerchnats.cba.pl/ ... php?t=2067
- ChrisEggII
- Użytkownik Forum
- Posty: 453
- Rejestracja: 30 lip 2010, 14:57
- Lokalizacja: Hajnówka/Białystok
Nie wezmę udziału w żadnej demonstracji, której organizacją, bądź chociaż patronatem obejmie szanony pan Duda. Nie ufam człowiekowi, tak jak i całej tej szopki, którą nazywa się "Solidarnością". Oni mają wiele racji co do obecnego stanu władzy, ale mam wątpliwości co do ich prawdziwych zamiarów.
Jeżeli na marsze zapraszani są politycy, nieważne z jakiej partii, to dla mnie cały ten marsz traci z automatu sens. Ci ludzie też odpowiadają za obecny stan gospodarki kraju, a udają teraz takich "bliskich ludziom".
Feliks, ty kompletnie nie masz racji z tą listą. To jest tak:
1. Rząd zapowiada poddanie pod głosowanie ustawy, która godzi w interesy zwykłych Polaków
2. Ludzie protestują
3. Rząd ma to w (_!_) i większością głosów wprowadza ją w życie
4. Ludzie trochę psioczą w internecie, bądź w zamkniętym gronie
5. Sprawa z czasem cichnie.
6. Rząd zapowiada kolejną ustawę.
I tak w kółko. Można oczywiście jeszcze dodać sztuczne martwienie się o sprawy Polaków ze strony PSL i ich "usilne próby" przekonania PO do zmiany zdania.
Jeżeli na marsze zapraszani są politycy, nieważne z jakiej partii, to dla mnie cały ten marsz traci z automatu sens. Ci ludzie też odpowiadają za obecny stan gospodarki kraju, a udają teraz takich "bliskich ludziom".
Feliks, ty kompletnie nie masz racji z tą listą. To jest tak:
1. Rząd zapowiada poddanie pod głosowanie ustawy, która godzi w interesy zwykłych Polaków
2. Ludzie protestują
3. Rząd ma to w (_!_) i większością głosów wprowadza ją w życie
4. Ludzie trochę psioczą w internecie, bądź w zamkniętym gronie
5. Sprawa z czasem cichnie.
6. Rząd zapowiada kolejną ustawę.
I tak w kółko. Można oczywiście jeszcze dodać sztuczne martwienie się o sprawy Polaków ze strony PSL i ich "usilne próby" przekonania PO do zmiany zdania.
Związki zawodowe maja miec zabrana kase to protestują, dla dobra pracownikow, blokuja im drogi do pracy. Oczywiscie to co robi Tusk i jego ekipa to dno dna i uprzykrzanie zycia wlasnym obywatelom - sama nie wiem po co, czy nie wystarczy im, ze sie nałapią kasy za te lata rządzenia - ale dzisiejsza Solidarnosc to takie samo dno dna jak rzad Tuska, tylko kase biora, nic ponad to, jak chce im sie odebrac, ida robic rozruby na ulicach.
-
The Viking
- Administrator Forum

- Posty: 775
- Rejestracja: 29 maja 2012, 20:26
- Lokalizacja: Gdańsk