Cmentarzysko poległych rycerzy
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Cmentarzysko poległych rycerzy
Odnoszę takie nieprzyjemne wrażenie, że to forum wymiera. Już nie tłoczymy się tłumnie w gospodzie i nie gadamy o panienkach, grze, piwie i... znowu o panienkach;jak to było niegdyś.
Nie wiem.
Może nowy konkurs, edytor, jakaś KaM'owa rzecz, nowa odsłona strony, czy nawet nasz Projekt trochę by ruszył, przyciągnął znów na forum ludzi, którzy o Knights & Merchants długo jeszcze by nie chcieli zapomnieć (cytat lucbacha ze strony głównej)[/i]
Nie wiem.
Może nowy konkurs, edytor, jakaś KaM'owa rzecz, nowa odsłona strony, czy nawet nasz Projekt trochę by ruszył, przyciągnął znów na forum ludzi, którzy o Knights & Merchants długo jeszcze by nie chcieli zapomnieć (cytat lucbacha ze strony głównej)[/i]
Re: Cmentarzysko poległych rycerzy
Khelben pisze:Odnoszę takie nieprzyjemne wrażenie, że to forum wymiera. Już nie tłoczymy się tłumnie w gospodzie i nie gadamy o panienkach, grze, piwie i... znowu o panienkach;jak to było niegdyś.
Nie wiem.
Może nowy konkurs, edytor, jakaś KaM'owa rzecz, nowa odsłona strony, czy nawet nasz Projekt trochę by ruszył, przyciągnął znów na forum ludzi, którzy o Knights & Merchants długo jeszcze by nie chcieli zapomnieć (cytat lucbacha ze strony głównej)[/i]
Witam
Ja narazie Rekrut ( wprawdzie emerytowany) do rycerza jeszcze mi daleko. A odezwałem się na forum , aby zasygnalizować że jeszcze żyję, ja "niechcem" na cmentarzysko poległych
Obecnie mam na wszystko zamało czasu. Czy dostojni rycerze też cierpią na dolegliwość braku czasu ?
pozdrawiam
zen
- sTrANgE.pl
- Użytkownik Forum
- Posty: 47
- Rejestracja: 17 wrz 2006, 20:43
- Lokalizacja: Warszawa
-
Rafael_5000
- Użytkownik Forum
- Posty: 332
- Rejestracja: 06 sie 2005, 17:09
Dlaczego forum umiera? Proste:
1. Nas, fanów KaM, w skali ogólnopolskiej jest bardzo mało.
Jesteśmy jedynie jakimś odsetkiem. Ludzie wolą to co jest 'na topie'.
2. Nie każdy z nas ma stały dostęp do internetu.
3. Nie każdy wie, że istnieje forum fanów KaM.
4. Nie każdy jest godzien korzystać z forum. Niektórzy nie dorośli do tego.
5. Wg mnie proporcje wiekowe także mają na to wpływ:
(około 75% to dzieci w wieku poniżej 13 lat)
6. Młodzi wolą grać, niż pisać.
7. Starsi choćby chcieli, nie mają za dużo czasu.
8. Strona (i gra) mimo wszystko jest chyba słabo rozreklamowana.
Liczę na wielki boom wraz z renowacją strony i forum.
Zaś ci, co już tu byli i odwiedzili, zniechęceni są wiecznymi pytaniami o udostępnienie downloadu z pełną wersją gry, o edytor, o trzecią część, etc. oraz problemami typu "gra się nie chce uruchomić" albo "dlaczego to jest tak, a nie inaczej". Ewentualnie nie mają nic do powiedzenia na tematy, które już zostały poruszone i czekają aż coś się zacznie dziać.
Na zakończenie powiem, że lepiej podrzucić jakiś konkretny temat, niż biadolić, że jest źle. Niestety nie mam czasu, by jeszcze o tym myśleć. Ale jak już tylko pojawi się coś ciekawego, obiecuję, że jak tylko znajdę chwilkę wesprę forum kilkoma postami.
1. Nas, fanów KaM, w skali ogólnopolskiej jest bardzo mało.
Jesteśmy jedynie jakimś odsetkiem. Ludzie wolą to co jest 'na topie'.
2. Nie każdy z nas ma stały dostęp do internetu.
3. Nie każdy wie, że istnieje forum fanów KaM.
4. Nie każdy jest godzien korzystać z forum. Niektórzy nie dorośli do tego.
5. Wg mnie proporcje wiekowe także mają na to wpływ:
(około 75% to dzieci w wieku poniżej 13 lat)
6. Młodzi wolą grać, niż pisać.
7. Starsi choćby chcieli, nie mają za dużo czasu.
8. Strona (i gra) mimo wszystko jest chyba słabo rozreklamowana.
Liczę na wielki boom wraz z renowacją strony i forum.
Zaś ci, co już tu byli i odwiedzili, zniechęceni są wiecznymi pytaniami o udostępnienie downloadu z pełną wersją gry, o edytor, o trzecią część, etc. oraz problemami typu "gra się nie chce uruchomić" albo "dlaczego to jest tak, a nie inaczej". Ewentualnie nie mają nic do powiedzenia na tematy, które już zostały poruszone i czekają aż coś się zacznie dziać.
Na zakończenie powiem, że lepiej podrzucić jakiś konkretny temat, niż biadolić, że jest źle. Niestety nie mam czasu, by jeszcze o tym myśleć. Ale jak już tylko pojawi się coś ciekawego, obiecuję, że jak tylko znajdę chwilkę wesprę forum kilkoma postami.