KaM w waszym życiu
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
KaM w waszym życiu
Ciekawe jak niektórzy z was traktowali KaMa jak graliście w niego po raz pierwszy, lub wasze dziwne przypadłości związane z tą grą.
Cóż jak miałem gdzieś tak dziesięć lat (2000 rok) zafascynowany KaM'em nie mogłem się z nim roztać i jak jechałem z bratem na działkę nie mogąc grać w KaMa zrobiliśmy jego wesję figurkową xD (np snopek zboża to był kosmyk wysuszonej trawy związane sznurkiem itd).
Cóż jak miałem gdzieś tak dziesięć lat (2000 rok) zafascynowany KaM'em nie mogłem się z nim roztać i jak jechałem z bratem na działkę nie mogąc grać w KaMa zrobiliśmy jego wesję figurkową xD (np snopek zboża to był kosmyk wysuszonej trawy związane sznurkiem itd).
,,Moją zbroją jest pogarda"
-
miecznik12
- Użytkownik Forum
- Posty: 63
- Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:14
Trwały projekty nad stworzeniem porządnej gry planszowej o KaM, ale oczywiście, jak większość moich olbrzymich projektów - i ten mnie przerósł...
Ostatnio zmieniony 24 kwie 2007, 18:18 przez Kheli, łącznie zmieniany 1 raz.
Khlebnku mój poRZądny, będę znów tak wredyn, że ci cóś wytknę. ^^
Ja i K&M? Moja 1 fajna gra, grałem w to 7-8 lat zanim zmieniłem na coś innego, najlepsze jest to, że przez rok nie wiedziałem, że to się przechodzi (o dziwo!
)
A teraz lubię od czasu do czasu się pobawić
Gold też miałem podobnie, siostra pożyczyła koledze płytkę koledze a on ją złamał
Ja i K&M? Moja 1 fajna gra, grałem w to 7-8 lat zanim zmieniłem na coś innego, najlepsze jest to, że przez rok nie wiedziałem, że to się przechodzi (o dziwo!
A teraz lubię od czasu do czasu się pobawić
Gold też miałem podobnie, siostra pożyczyła koledze płytkę koledze a on ją złamał
Ostatnio zmieniony 24 kwie 2007, 17:51 przez Wubek, łącznie zmieniany 1 raz.
-
lucbach
- Administrator Forum

- Posty: 1893
- Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Może prędzej czy później odkurzy grę i trafi do nasGoldKnife pisze:współczuję jednak nie ma nic gorszego nż pożyczasz koledze gre w 6 klasie podstawówki a on trzyma grę i po zakończeniu gry nie oddaje,w dodatku przeprowadza się i znika bez śladu xD
Ja pamiętam, że kiedy kolega pokazał mi KaM (byłem od początku źle nastawiony, mimo że nawet nie włączyliśmy jeszcze gry), to zafascynował mnie chłop robiący wino
lucbach,
administrator knights.sztab.com
administrator knights.sztab.com