Wyższość wielkiego miasta nad małym i na odwrót

Dział dotyczący tylko pierwszej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz
Awatar użytkownika
Wubek
Użytkownik Forum
Posty: 332
Rejestracja: 13 maja 2006, 12:00

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Wubek »

A ja sobie liczę:

-Staty:
ilość pracowników wszelakiego rodzaju...
Potem sprawdzam ilość pomocników i przypisuję średnio 1/1 (czyli 1 pomocnik na 1 budynek); dodatkowo szkolę jeszcze tą "nadwyżkę", o której pisze Khelben - jakieś 3-7 osoby...

I nie skarżę się na głód (w większości)


@A teraz temat:
Średnie miasto debeściak :P małe jest za małe, duże jest za duże xD (cóż za filozofia...)
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

No ja nie wiem. Też robiłem takie staty, ale jak pododawałem budowniczych, drwali, młynarzy... to ilość pomocników dawałem dwa razy tyle ilu jest pracowników + 5-10 osób, czyli dwie osoby na budynek. Wtedy starczało. Teraz robię to na oko, bo mi coś te staty się nie chcą zgadzać tzn. gdy jest mało budynków to ewentualnie, ale wraz z rozrostem miasta trzeba byłoby jakoś zmienić ten przelicznik, bo zaczyna szwankować.
kcp_wwa
Użytkownik Forum
Posty: 19
Rejestracja: 23 lut 2006, 21:14
Lokalizacja: Warszawa

Odpowiedz z cytatem

Post autor: kcp_wwa »

a moim skromnym zdaniem liczenie nie jest najlepszym rozwiazaniem. kiedy cos obliczymy,przewaznie okazuje sie,ze mamy jakies straty w spichrzu (za duzo ludu,a malo wytwarzanego pozywienia) lubz kolei za malo rak do pracy...
ja jestem zwolennikiem obserwacji. jesli widze,ze czegos gdzies potrzeba,a poddani skupiaja sie na transporcie czegos innego,blokuje odpowiednie budynki i zawsze wychodze na plus 8-)
FORZA INTERNAZIONALE MILANO!!!

kcp_wwa@o2.pl
Awatar użytkownika
Wubek
Użytkownik Forum
Posty: 332
Rejestracja: 13 maja 2006, 12:00

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Wubek »

Nie liczę ani budowniczych, ani rekrutów (chyba, że mam wieże...) .
Nie mam problemów z wyżywieniem, bo moich pomocników jest ciągle mało...(ostatnio miałem rozbudowane miasto: były już 4 gospodarstwa, 2 chlewy i zacząłem budować garbarnie...Statystyki: 26 pomocników! Zgroza ^^)
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

Lepiej mieć za dużo niż za mało. Wiem coś o tym.
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

Ja buduje takie miasto:
szkoła, gospoda, kamieniołom 2x, leśniczówka 2x i tartak, 2 gospodarstwa, kopalnie złota, węgla, mennice, młyn, piekarnie, 3 winnice, 4 gospodarstwa, młyn, piekarnia, 2 chlewy, rzeźnia, garbarnia, warsztaty, warownie, koło warowni 2 szkoły, 2 kopalnie żelaza, 5 kopalni węgla, 2 dymarki, 2 kuźnie zbroi i jedną płatnerską, gospód i spichrzy parę gdzie brakuje, jak mało drewna to z 4 leśniczówki i 2 tartaki, wieże obronne. Stajni, ratusza, warsztatu wojennego nie buduje.
3 szkoły
3-4 gospody
2 kamieniołomy
6 leśniczówek
3 tartaki
5-6 gospodarstwa
2 młyny
2 piekarnie
3 winnice
2 chlewy
1 rzeźnia
1 garbarnia
1 k. złota
5-6 k. węgla
2 k. żelaza
1 mennice
1 warsztat płatnerski
2 warsztaty pancerzy
2 dymarki
2 kuźnie zbroi
1 kuźnie płatnerską
1 chatę rybaka
1 warownie
około 100-130 pomocników i 10-12 budowniczych
tak najczęściej buduję :mrgreen: :mrgreen:

// Używaj podglądu zanim wyślesz post. Poprawiłem kilka błędów.
// Rafael_5000
lucbach
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 1893
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lucbach »

Coś w tym jest - kiedy buduję miasto, czy to małe czy ogromne, prawie nigdy nie ma w nim stajni. Może dlatego, że trzeba dużo przedmiotów, żeby wyposażyć taką lekką lub ciężką jazdę...
lucbach,
administrator knights.sztab.com
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

Otóż to... ;) Ja też nie buduję stajni. Według mnie się nie opłaca. Kiedy kawaleria potrzebuje, aż tylu przedmiotów, a pikinier tylko zbroji i halabardy. W dodatku tracimy ziarno.
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

Ja uwielbiam duże miasta.Takie duże miasto może wyprodukowac dużo broni i jedzenia :wink:
Budowa mojego miasta wygląda tak:szkoła->gospoda->2xkamieniołom->4 leśniczówki->2 tartaki->2 winnice->4 gospodarstwa->2xmłyn->2xpiekarnia->kopalnia złota i kopalnia węgla->mennica->drugi spichrz i gospoda->znów 2 winnice->2x kopalnia żelaza->4xkopalnia węgla->2xdymarka->2xkuźnia zbroi->kuźnia płatnerska->2 gospodarstwa->3 chlewy->rzeźnia->spichrz->garbarnia->2xwarsztat pancerzy->2xleśniczówka->tartak->3xwarsztat płatnerski->warownie->3 gospodarstwa->chlew->rzeźnia->2x stajnia(uwielbiam kawalerię szczególnie ciężką :galy: )Pomocników szkole "na oko".Budowniczych mam około 12(max.14)
Moje wojsko składa się głównie(nie wyłącznie) z jazdy i łuczników/kuszników.
Tak jak Krzysiek zawsze buduje stajnie. :wink:
lucbach
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 1893
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lucbach »

W dużym mieście nie podoba mi się to, że nie zawsze działa ono tak prężnie, jakby się tego chciało. Zawsze któryś z ośrodków jest rzadziej odwiedzany. Najgorsze jest to, że w miejscu, gdzie przerabiamy surowce, one się w końcu wyczerpują i wszystko niebawem staje.
lucbach,
administrator knights.sztab.com
Odpowiedz