Dziwne bugi

Dział dotyczący tylko pierwszej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

Wygląda to prawie tak samo jak rekrut rzuca kamień z wieży obronnej ;) .
Fajny bug :P
Awatar użytkownika
Teilo
Użytkownik Forum
Posty: 369
Rejestracja: 18 lis 2007, 14:42
Lokalizacja: Grodu Weilcheilm

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Teilo »

Ja miałem fajny.miałem chlewo-rzeźnie. pomocnik wchodził odebrać prosiaka a wychodził z kiełbasą. Niestety jak szedł bo skóry to n ie wychodził z pancerzem :wink: :wink:




PS.Co to jest ten "Toczący się kamień"??
Obrazek
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

Tak sobie myślałem, czy nie zrobić tematu, gdzie wrzucalibyśmy linki do naszych zapisów gry, na których to zarejestrowaliśmy wszelkie niedorzeczności w KaM. Zrzuty ekranu nie pokażą wszystkiego, a to byłby najlepszy pomysł na doskonały dowód. Rzecz jasna podczas ładowania gry, ekran powinien być bezpośrednio na dziwnej sytuacji, by nie trzeba było szukać po całej mapie. Nie będzie tedy niedowiarków.
Awatar użytkownika
kryniu123
Użytkownik Forum
Posty: 21
Rejestracja: 22 lis 2007, 22:49
Lokalizacja: Zielona Góra

Odpowiedz z cytatem

Post autor: kryniu123 »

Tak sobie myślałem, czy nie zrobić tematu, gdzie wrzucalibyśmy linki do naszych zapisów gry, na których to zarejestrowaliśmy wszelkie niedorzeczności w KaM. Zrzuty ekranu nie pokażą wszystkiego, a to byłby najlepszy pomysł na doskonały dowód. Rzecz jasna podczas ładowania gry, ekran powinien być bezpośrednio na dziwnej sytuacji, by nie trzeba było szukać po całej mapie. Nie będzie tedy niedowiarków.
Ja jestem za! Wiele bugów nie widziałem. A fajnie by było na jakieś większe się natknąć :)
Głupie jest w KaM to, że jak grasz w pojedyńcze misje to gdy wróg ma głodówkę buduje po 3 gospody i to gdzieś na odludziu, i koło siebie-a to nic nie pomaga :D
Ja miałem jeszcze też taki bug, że rekruci chodzili za moimi łucznikami nie wiem po co w sumie.
Awatar użytkownika
Michalczuk
Użytkownik Forum
Posty: 49
Rejestracja: 08 gru 2007, 22:43
Lokalizacja: Sieradz

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Michalczuk »

Ja miałem taką ciekawą sytuację:
Zacząłem zwabiać łucznikiem oddział wroga, niestety przez moją nieuwagę został zabity. Gdy ten oddział wrócił na swoje miejsce, zaczął walczyć z innymi oddziałami ze swojego miasta :?
Z tymi rekrutami też miałem tak, że chodzili do warowni wroga, ale nie wszyscy - co 2, czasami co 3.
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

A ja miałem następujący bug:
Kamieniarz sobie siedział w kamieniołomie i się nudził, bo nie było już surowca do obrabiania. Nagle zgłodniał i poszedł do gospody. W czasie gdy on jadł, ja mu zburzyłem kamieniołom. On wychodzi przed gospodę, patrzę... i trzyma kamień w ręku ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Luki
Użytkownik Forum
Posty: 470
Rejestracja: 23 lut 2006, 22:35
Lokalizacja: Wawa

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Luki »

ta sytuacja Duchu to norma :lol:
Awatar użytkownika
Cav
Użytkownik Forum
Posty: 1262
Rejestracja: 02 wrz 2007, 20:03
Lokalizacja: skontnikont
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Cav »

Zawsze tak jest, tak samo z drwalem, jak scina drzewo
Trejdmark i Kopirajt dla Cava!
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

Tak to już praktycznie żaden bug. Szkoda jak mu się zbuduje kamieniołom to tych kamieni nie obrabia. :(
Awatar użytkownika
Narya
Użytkownik Forum
Posty: 138
Rejestracja: 29 gru 2007, 14:34

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Narya »

W TSK spotkałem się kiedyś z takim błędem, że szedł sobie pomocnik z mieczem, wchodzi do warowni, a tego miecza tam nie ma (był to pierwszy miecz wyprodukowany). Zdarzyło mi się to tylko raz, ale od tamtego czasu bacznie obserwuję moich pomocników.

Wstrętni złodzieje! :mrgreen:
Odpowiedz