przeglądając co posty jestem zdziwiony, tym że można wypisywać tak dziwne rzeczy
Ktoś pisał o browarze, ja się spytam po co jeżeli jest winnica, a posty o upojeniu alkoholowym zostawię bez komentarza.
Domki mieszkalne? Bzdura, nie dość żeby zajmowały miejsce to jeszcze pomocnicy i inne osobniki by nie pracowały, a na to nie możemy pozwolić
A dlaczego? Ponieważ i tak mamy małą kontrolę nad poddanymi, a gdyby do tego udawali się na spoczynek to byłby koniec świata.
Pospolite ruszenie :O trąci aoe.
Kapłani j.w.
Zwiększanie współczynników postaci? KaM jest grą taktyczną i nie potrzebuje jeszcze bardziej dopakowanych postaci.
Krówki - fajnie, tylko że są świnki a ta gra nie potrzebuje dwóch b. podobnych surowców do siebie. tj świnek i krówek.
Mamy przecież wino jako przedstawiciel napojów, kiełbache jako mięso i chleb jako pieczywo.
A konni strzelcy to dupa troszq, bo akcja rozgrywa się bodajże w niemczech, (niemiecki producent, i w grze walczymy przeciwko księciu Lotharowi) i wtedy nie używało się tego rodzaju wojowników.
Proch teoretycznie mógłby być, bo akcja rozgrywa się między XII-XIV wiekiem, a proch w Europie zawitał bodajże na początku XIV wieku.
Dla mnie dobrym pomysłem by było (nie grałem w TPR ani jakieś inne pierdołki tylko w TSK), aby odzyskiwało się/dało się wynieść surowce uprzednio złożone w budynku np. wyjmowanie kamieni z wieży (oczywiście tych, którymi rzuca rekrut
Targowisko byłoby fajne, ale tylko gdyby była możliwość wymiany towarów w pewnej skali, ale tylko u siebie, nie między sąsiadami/wrogami.
A jakieś sojusze, czy coś to pomysł wg mnie nietrafiony, KaM to nie gra w której się negocjuje.
Statki, imo by nie pasowały do gry, jakoś nie mogę sobie wyobrazić statków innych niż transportowe, ale i tak nie uważam że to dobry pomysł.
pozatym przy wymyślaniu niestworzonych rzeczy, które ujrzelibyście w kam nie patrzcie na inne gry, bo to kopiowanie czyichś pomysłów.