Dziwne bugi

Dział dotyczący tylko pierwszej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz
Awatar użytkownika
Blaszak
Użytkownik Forum
Posty: 253
Rejestracja: 26 lut 2006, 00:55
Lokalizacja: Z nienacka

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Blaszak »

Ja mam tak nawet bardzo często, ale bez tego niewidzialnego gospodarza...
..:::ZEST Riddles:::.. To cię pochłonie...

www.zestriddle.oz.pl
Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Zozol92 »

lucbach pisze:Hmmm, ale czy to bug, czy celowe utrudnienie gry? Ilość walczących naraz rycerzy zależy od ustawienia tuż przez atakiem, pamiętaj o tym.

Możliwe, ale zazwyczaj podczas ataku w starciu z pierwszym szeregiem wroga, pozostali z mojego oddziału, równają się z nimi. To samo robi wróg i wtedy wszyscy walczą. A czasami się zdarza, że niektórzy zostają i wróg ma więcej wojska do ataku.
Awatar użytkownika
Luki
Użytkownik Forum
Posty: 470
Rejestracja: 23 lut 2006, 22:35
Lokalizacja: Wawa

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Luki »

A mi ostanio wrogi pomocnik nakrmil żołnieza....DESKĄ! :cyklop:
Awatar użytkownika
Luki
Użytkownik Forum
Posty: 470
Rejestracja: 23 lut 2006, 22:35
Lokalizacja: Wawa

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Luki »

Tego bugu nic nie przebije!

Miałem głodówke w misji 11 TSK i głodni rekruci wchodzili do warowni i gospody,ale i tak byla prawie pusta. :smutny:

Wyszkołilem se lancerza do uzupelnienia szeregu.... a ten koles mial nad soba chmurke i wszedl mi do gospody!! :glupek: :glupek:

Czekam i nic(gospoda była wtedy pusta).

Po pewnym czsi patrze a przed ta gospoda stoi ow lancerz najedzony :coongada::

Za free mialem nakarminego zolnieza ale i tak po wyjsciu z warowni mial 3/4 wytrzymalosci!

Pote ilekroc byl glodny stolowal sie zawsze w gospodzie :cyklop:

Dziwne,nie?? czy wyteż coś takiego mieliscie?? :zamurowany:
Awatar użytkownika
Blaszak
Użytkownik Forum
Posty: 253
Rejestracja: 26 lut 2006, 00:55
Lokalizacja: Z nienacka

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Blaszak »

Mi się coś takiego nigdy ne zdarzyło :D
..:::ZEST Riddles:::.. To cię pochłonie...

www.zestriddle.oz.pl
Awatar użytkownika
Rycerzykk
Użytkownik Forum
Posty: 12
Rejestracja: 13 sie 2005, 09:40
Lokalizacja: Nowogard

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Rycerzykk »

ja spotkałem się z błędem braku si przy rozbudowie bazy wroga, w tsk + tpr w misji 14, 15.
z instalowałem pacha przecierz
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

W TPR jest wszystko możliwe ;)
Dazzle
Użytkownik Forum
Posty: 19
Rejestracja: 26 lip 2006, 11:06
Lokalizacja: Rymanów Zdrój

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Dazzle »

Największy bug w grze to zdecydowanie brak reakcji wroga na niszczenie spichlerzy i innych zabudowań w późniejszych misjach.
lucbach
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 1893
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lucbach »

Myślę, że tego, co zobaczyłem wczoraj w misji 12 TPR nie przebije nic. Mało, że moi rekruci, zamiast do mojej warowni, szli do wioski wroga i tam masowo ginęli. Mało, że zaczęły tak robić WSZYSTKIE jednostki wyuczane w szkole. Do tego doszło coś, z czym się jeszcze nie spotkałem: jednostki wojskowe wyszkolone w warowni zaczęły same podążać do wioski wroga! "Słuchały" mnie do najbliższego wskazania miejsca, po czym, gdy już się tam znalazły, od razu podążały w stronę przeciwnika. Gdyby Fraps nagrywał to, co dzieje się w grze, z chęcią bym to nagrał, bo cały czas mam ten save. A może ktoś go chce u siebie wypróbować :smiesne: ? Mogę wrzucić.

Gra jest naprawdę poważnie podziurawiona... :(
lucbach,
administrator knights.sztab.com
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

nie przebije?
setki razy spotykałem się z takim zdarzeniem, mało tego, oddziały prócz ruszeniu się z miejsca bez mojego polecenia, od razu po wyjściu z warowni przyłączały się do oddziałów wroga.
Odpowiedz